Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryba. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Pstrąg pieczony w papierze

Lubię dania z piekarnika za oszczędność czasu i łatwość wykonania. Są wręcz idealne dla leniwych bądź nielubiących gotować albo kiedy odwiedzają nas goście. Obiad czy kolacja lądują w piekarniku i praktycznie robią się same, a my mamy czas dla siebie lub naszych gości
Pierwsze kroki w połączeniu ryba plus piekarnik warto postawić razem z pstrągiem. To naprawdę proste.

Co potrzebujemy?

  • 2 pstrągi
  • 1 cytryna
  • 1 pęczek koperku
  • 1 łyżka masła
  • sól
  • pieprz

Jak przyrządzamy?
Umyte i osuszone ryby nacieramy solą i pieprzem z każdej strony. Wyparzoną cytrynę kroimy w plastry, które wkładamy do środka pstrągów oraz na skórę. Koperek rwiemy na mniejsze kawałki. Część umieszczamy w rybie, część wkładamy bezpośrednio do papierowego papilota, w którym będzie się piekła ryba. Pstrągi zawijamy pojedynczo w papier do pieczenia, formując z niego papilota na kształt cukierka. Pieczemy w temperaturze 200°C około 25-35 minut. Po 20 minutach pieczenia można otworzyć papier, aby skóra z wierzchu się przypiekła.
Smacznego!

poniedziałek, 6 lipca 2015

Glazurowany miodem łosoś z salsą truskawkowo-pomidorową

Dziś szybki fit obiad. A skoro truskawkowy sezon w pełni, to będzie z truskawkami. Bo truskawki smakują dobrze nie tylko z bitą śmietaną :)
Słodko- kwaśny smak salsy jest bardzo orzeźwiający i idealnie komponuje się z łososiem podanym na zimno lub ciepło.


Co potrzebujemy?

Na 2 porcje.
Salsa:
  • 1 duży pomidor malinowy
  • 10 sztuk truskawek
  • 1 łyżka octu balsamicznego
  • garść liści świeżej bazyli
  • sól i pieprz 
Dodatkowo:
  • 300 g świeżego filetu z łososia
  • 2 łyżki miodu
  • sok z połowy cytryny
  • sól i pieprz 
  • olej do smażenia
Jak przyrządzamy?

Łososia kroimy na 2 równe części. Nacieramy sokiem z cytryny, solą i pieprzem. Odkładamy do łodówki na min. godzinę.
Pomidora sparzamy i ściągamy z niego skórkę. Kroimy na ćwiartki i usuwamy gniazda nasienne. Pozostały miąższ kroimy w małą kostkę. Do pomidorów dorzucamy również pokrojone w kostkę truskawki. Dolewamy ocet balsamiczny oraz doprawiamy odrobiną soli i pieprzem. Salsę najlepiej odłożyć do lodówki na min. 30 min, żeby smaki się przegryzły. Przed podaniem łączymy z posiekaną bazylią.
Łososia smarujemy miodem z każdej strony. Smażymy na dobrze rozgrzanym oleju po 3-4 minuty z każdej strony. Podajemy z salsą.
Smacznego!

sobota, 22 marca 2014

Tosty z pastą z makreli wędzonej z jajkiem w koszulce

Coś mało u mnie propozycji śniadaniowych. Pewnie dlatego, że czas na prawdziwą celebrację śniadania przygotowanego we własnej kuchni mam tylko w weekend. Ma ono wtedy trochę magiczny wymiar. Siadamy z M. wspólnie przy stole, nigdzie sie nie spiesząc posilamy się ulubionymi potrawami śniadaniowymi. A przeważnie są to jajka (w prawie każdej postaci) albo przeróżne placki.
Dziś zapraszam Was na jajko w koszulce. Po raz pierwszy zrobilam je sama pod czujnym okiem M., który opanował tę wcale nie łatwą sztukę przede mną.


Co potrzebujemy?

  • 2 kromki ciemnego pieczywa
  • 2 jajka
  • pół wędzonej makreli
  • 4 łyżeczki serka naturalnego (użyłam Bielucha)
  • 1 łyżka musztardy dijon
  • garść szczypiorku
  • sok z cytryny
  • 2 łyżki octu
  • sol i pieprz kolorowy
Jak przyrzadzamy?

Przygotujcie najpierw w następujący sposób pastę z ryby.
Oddzielić rybę od ości widelcem lub palcami. W miseczce wymieszać serek naturalny, musztardę, posiekany szczypiorek, trochę soku z cytryny, no i oczywiście makrelę w kawałkach. Doprawić solą i pieprzem. Z solą ostrożnie, bo ryba mogła być słona.
Zagotujcie w dwóch stosunkowo małych garnkach wodę na jajka (wody powinno być 3/4 wysokości garnka). Nie potrafię zrobić dwóch jajek w koszulkach w jednym garnku, dlatego zrobiłam dwa jajka jednocześnie w osobnych garnkach :)
Do każdego garnka wlejcie po 1 łyżce octu.
Przygotujcie tosty w tosterze/ piekarniku. Gdy trochę przestygną posmarujcie je pastą z makreli.
Każde jajko rozbijcie do miseczki. Kiedy woda w garnkach się zagotuje, zminiejszyć ogień. Łyżką zróbcie wir w wodzie i z niewielkiej wysokości wlejcie jajko w sam jego środek. Białko zetnie się szybko. Wystarczą 2-3 minuty takiej "kąpieli" i jajko będzie gotowe. Łyżką możecie delikatnie nadać mu regularny kształt. 
Jajko odcedzić i delikatnie umieścić na wcześniej przygotowanej grzance. Przed podaniem posolić i popieprzyć oraz posypać szczypiorkiem.
Smacznego weekendowego!

niedziela, 2 marca 2014

Placuszki z kaszy jaglanej z suszonymi pomidorami i grana padano

Robię dużo zapisków, bo czasem w najmniej nieoczekiwanym momencie przychodzi mi do głowy pomysł na nowe danie. Najczęściej w pracy, kiedy jestem w ferworze wyliczeń wpływów i wypływów z kont :) Mam te zapiski w telefonie, w kalendarzu i zeszycie z przepisami. Czasem skrobnę coś na paragonie i wkładam do portfela. Cóż pamięć już nie ta.... a na pewno już nie tak wyćwiczona jak podczas sesji :)
Dzisiejszy wpis najpierw znalazł swoje miejsce w telefonicznym notatniku, nabrał mocy urzędowej, aż pojawił się na stole podczas wczorajszej kolacji. A musiałam czymś zabłysnąć, bo Mama była w odwiedzinach :)



Co potrzebujemy?

Na 10 placuszków.
  • 1 szklanka kaszy jaglanej
  • 2 szklanki wody
  • 1 łyżka masła
  • 10 sztuk pomidorów suszonych w zalewie
  • 4 łyżki otrębów pszennych
  • 7 dag startego grana padano
  • 2 jajka
  • 1 łyżka oleju z pomidorów suszonych
  • tymianek suszony
  • losoś wędzony
  • gęsty jogurt naturalny/ grecki
  • sól
Jak przyrządzamy?


Kaszę jaglaną zalać 2 szklankami wody, posolić i dodać łyżkę masła. Gotować pod przykryciem ok. 15 min. Gotowa kasza powinna być miękka. Studzimy ją.
Pomidory suszone pokroić w kostkę. W misce wymieszać (najlepiej ręką) kaszę, pomidory, grana padano, jajka, tymianek, otręby, olej z zalewy i sól do smaku. Zwilżonymi wodą dłońmi formować małe placuszki i smażyć na dobrze rozgrzanej patelni na rumiano.
Podawać z jogurtem naturalnym i plastrem łososia wędzonego. Można posypać szczypiorkiem lub koperkiem.

Smacznego!


poniedziałek, 27 stycznia 2014

Sałatka z łososiem, suszonymi pomidorami, pestkami dyni i rukolą

Z sałatkami mam tak, że ciężko mi się do nich zabrać. Niby to takie proste- wrzucić parę składników do miski i zalać sosem. Właśnie... niby....
Sałatki najczęściej jadam w restauracjach. Tam na olbrzymim talerzu dostaję odpowiednio skomponowane smaki, chrupiące pieczywo, elegancką kompozycję. Próby powtórzenia tego w domu nie zawsze kończą się tak pomyślnie i zazwyczaj nie jestem zadowolona z końcowego efektu na talerzu. Przecież lubimy jak jedzenie nie tylko dobrze smakuje, ale i ładnie wygląda. A na dodatek te sałateczki takie zdrowe, takie fit! Zakasałam więc rękawy i mam zamiar "zieleninę" robić częściej. W różnych kombinacjach i smakach, ku uciesze M. 
Zostańcie ze mną i trzymajcie kciuki, żeby sekcja sałatek stale się na blogu rozrastała :) 



Co potrzebujemy? (porcja dla 2 osób)
  • 25 dag filetu z łososia
  • 2 duże garści rukoli
  • 8-10 pomidorów suszonych w zalewie 
  • garść pestek z dynii
  • parmezan
  • sos sojowy
  • 3 łyżki oliwy z oliwek + 1 łyżka zalewy z pomidorów suszonych
  • sok z 1 cytryny
  • 1 łyżka miodu
  • sól i pieprz
Jak przyrządzamy?

Zaczynamy od przygotowania wszystkich składników:
  • Rukolę myjemy i osuszamy
  • Łososia marynujemy w sosie sojowym- w takiej ilości, aby ryba była z każdej strony pokryta sosem. Marynatę zostawić najlepiej na całą noc, wtedy łosoś jest bardzo kruchy. Jeśli nie mamy tyle czasu, to kilka godzin też wystarczy. Po odpowiednim czasie smażymy na patelni lub w piekarniku. Gdy ostygnie dzielimy ją na mniejsze kawałki
  • Pomidory kroimy w paseczki
  • Robimy dressing z oliwy, soku z cytryny i miodu doprawiając solą i pieprzem. Robiłam dressing "na oko" i bardzo starałam się zapamiętać proporcje :) Jeśli jednak okaże się, że brak balansu w tych proporcjach, to śmiało dodajcie więcej składnika, którego brakuje
Na duży talerz wykładamy rukolę, suszone pomidory i pestki dyni. Polewamy delikatnie dressingiem. Dokładamy kawałki łososia i płaty parmezanu. Jeszcze raz delikatnie polewamy dressingiem.
Smacznego!

niedziela, 22 września 2013

Pasta z wędzonego dorsza

Muszę przyznać, że pierwszy raz robiłam taką pastę z wędzonej ryby. Nawet M. spróbował, a On ryb wędzonych z reguły nie jada :) To jest takie połączenie, które bardzo lubię- smaczne i zdrowe zarazem. Według mnie ryby wędzone są niedoceniane. Oprócz łososia wędzonego rzadko pojawiają się na moim stole inne ryby. Czas to zmienić!



Co potrzebujemy?
  • pół wędzonego dorsza
  • 1,5 ogórka kiszonego
  • szczypiorek
  • 2 łyżki serka kanapkowego śmietankowego- ja użyłam Bielucha
  • 1 łyżka majonezu
  • 1 łyżeczka musztardy
Jak przyrządzamy?


Dorsza oddzielić od ości, ogórki pokroić w drobną kostkę, szczypiorek posiekać. Wszystkie składniki wymieszać w misce razem z majonezem, serkiem i musztardą. Ogórki i ryba były ciut za słone, więc nie użyłam w ogóle soli. Spróbujcie koniecznie przed przyprawianiem. Pastę najlepiej podawać kilka godzin po przygotowaniu.
Smacznego!

środa, 4 września 2013

Polędwica z dorsza z patelni

Na talerzu gościła dziś ryba prosto z Gdańska. Po krótkim urlopie w Trójmieście nie mieliśmy dość bałtyckich przysmaków i wzieliśmy trochę ze sobą do Krakowa. Spodziewajcie się wkrótce więcej rybnych przepisów
PS. Trójmiasto jest przepiękne. Byłam pierwszy raz i się zakochałam! :)



Co potrzebujemy?

Składniki na 1 porcję.


  • 1 polędwica z dorsza
  • garść młodego szpinaku
  • 4 pomidorki cherry
  • kiełki rzodkiewki
  • mąka tortowa
  • sól i pieprz
  • imbir mielony
  • sok z połowy cytryny
  • dressing Polski
  • oliwa 
Jak przyrządzamy?


Polędwicę przyprawić solą, pieprzem i odrobiną imbiru, polać sokiem z cytryny. Odstawić do lodówki na kilka godzin albo całą noc.
Rybę obtoczyć delikatnie w mące i smażyć na patelni po 3-4 minuty z każdej strony.
Przygotować sałatkę. W misce wymieszać szpinak oraz połówki pomidorków, zalać dressingiem. Przyznam się, że tym razem poszłam na łatwiznę i skorzystałam z gotowego dressingu w saszetce. Oczywiście możecie przygotować dressing sami, np. vinaigrette. 
Rybę podawać z sałatką i kiełkami rzodkiewki.
Smacznego!

poniedziałek, 15 lipca 2013

Łosoś na pomidorowym tagliatelle z mascarpone

Nie masz czasu? Potrzebujesz przepis na szybki posiłek? To dobrze trafilłeś! :) Dziś na blogu dowiesz się, jak zrobić pyszne danie w 15 minut. Niezastąpiony łosoś plus makaron- tylko tyle potrzeba, żeby wyczarować bardzo dobry lunch albo kolację. Zapraszam! :)


Co potrzebujemy?

Składniki na 1 osobę.
  • kawałek łososia
  • 2 gniazda tagliatelle
  • 2 łyżki mascarpone
  • 2 łyżki serka Arla Apetina Pesto & Rukola (chyba jakaś nowość na rynku :) sprawdza się znakomicie z makaronem)
  • 1 łyżeczka koncentratu pomidorowego- poszłam trochę na łatwiznę ;)
  • oregano suszone
  • bazylia suszona
  • pieprz świeżo mielony
  • sól
  • sok z cytryny
  • olej
Jak przyrządzamy?

Zagotować wodę na makaron. Łososia przyprawić solą i pieprzem i odstawić na bok. Tagliatelle gotować w lekko osolonej wodzie. Kiedy makaron jest już gotowy, odcedzić i włożyć z powrotem do tego samego garnka. Najlepiej będzie zachować odrobinę wody z makaronu na dnie garnka. Do makaronu dokładamy mascarpone i serek Pesto & Rukola. Podgrzewamy do momentu rozpuszczenia. Następnie dodajemy resztę składników- koncentrat, zioła i przyprawy do smaku. Jeśli jest za gęste to dolać trochę wody.
Cały proces tworzenia makaronu w kremowym sosie jest bardzo szybki, dlatego mniej więcej pod koniec gotowania makaronu należy rozgrzać patelnie z olejem i usmażyć łososia. Całość podajemy jak na zdjęciu czyli łosoś na tagliatelle. Rybę skropić sokiem z cytryny.
Smacznego!

Zajrzyj jeszcze tutaj:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...