Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kocioł. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kocioł. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 czerwca 2017

Caprese z truskawkami i nowy numer magazynu Kocioł

Prostota górą! W mojej kuchni często sprawdzają się nieskomplikowane i szybkie dania. Uważam, że krótka lista składników jest przepisem na sukces. Czasem też porywam się na klasyczne dania, ale z odrobina szaleństwa ;) Stąd włoski klasyk w letniej wersji z truskawkami zamiast pomidorów. Ta sałatka to jeden z pierwszych przepisów na blogu, odświeżony w ramach nowego numeru magazynu Kocioł. Znajdziecie w nim jeszcze więcej pomysłów na truskawki i ogórkowe inspiracje, świetny wywiad i najpiękniejszy piknik, jaki ostatnio widzieliście. 



Co potrzebujemy?
  • 2 x 100 g sera mozzarella
  • 6 dużych truskawek
  • oliwa z oliwek
  • ocet balsamiczny
  • liście bazylii

Jak przyrządzamy?


Mozzarellę i truskawki kroimy w grube plastry. Układamy naprzemiennie na talerzach razem z liśćmi bazylii. Skrapiamy oliwą i octem balsamicznym wedle uznania.
Smacznego! 

piątek, 17 marca 2017

Omlet na kwaśnej śmietanie i nowy numer magazynu Kocioł

Wiosna nieśmiało zagląda zza rogu. Czuć ją w powietrzu, widać w lesie i na talerzu. U nas w Kotle też zapanowała wiosenna atmosfera. W nowym numerze jest biało-zielono za sprawą kiełków i śmietany. Jak zwykle mamy też dużo dolnośląskich przepisów i ciekawy wywiad. 
Omlet, który dziś prezentuje to bardzo dobrze znany bohater w moim rodzinnym domu. Mówimy na niego "grzybek", zupełnie nie wiem dlaczego :) Pojawił się w rodzinie za sprawą Babci, która jest mistrzynią w smażeniu "grzybków". Może to za sprawą starej patelni z drewnianą rączką, kupionej lata temu od Cyganów na świdnickim targu. Jedno jest pewne, moje omlety nigdy nie smakowały tak jak te od Babci. Liczę, że to kwestia wprawy, a Babcia szuka dla mnie patelni na targu.




Co potrzebujemy?
  • 2 duże jajka
  • 4 łyżki śmietany 18%
  • 80 g mąki tortowej
  • 2 łyżeczki brązowego cukru
  • szczypta soli
  • konfitura/ owoce do podania
  • olej do smażenia


Jak przyrządamy?
Jajka mieszamy ze śmietaną, dodajemy mąkę i resztę suchych składników. W razie potrzeby dosypać mąkę. Masa powinna mieć konsystencję gęstej śmietany. Omlety smażymy na dobrze rozgrzanej patelni z odrobiną oleju.
Smacznego!

wtorek, 28 lutego 2017

Grzanki z miodem na trzy sposoby

Oto przed Wami grzanki, obok których nie można przejść obojętnie. Będą gwiazdą każdego spotkania ze znajomymi, szybką wieczorną przekąską albo przystawką na romantycznej kolacji. Tak niewiele składników i tak mało czasu potrzeba, aby je przygotować. Must have tego przepisu to miód, bagietka i sery.
Grzanki przygotowałam do najnowszego 14. wydania magazynu Kocioł. Znajdziecie tam oczywiście jeszcze więcej miodu, więc duży słoik przyda się nie tylko do grzanek. Jest też mnóstwo przepisów z kapustą oraz powrót do czasów PRL-u i szampańskiej karnawałowej zabawy. 


Z ricottą i grillowanymi brzoskwiniami

Co potrzebujemy?
  • ricotta
  • brzoskwinie
  • miód
  • gałązka świeżego rozmarynu
  • sól
  • bagietka lub inne pieczywo 

Jak przyrządzamy?
Brzoskwinie kroimy w ósemki i grillujemy razem z gałązką rozmarynu na patelni grillowej. Kromki pieczywa podpiekamy w piekarniku. Podajemy z ricottą i brzoskwiniami, polewamy miodem i delikatnie solimy.

Z serem kozim i tymiankiem       

Co potrzebujemy?
  • kozi twarożek
  • świeży tymianek
  • miód
  • sól i pieprz
  • bagietka lub inne pieczywo

Jak przyrządzamy?
Kromki pieczywa podpiekamy w piekarniku. Smarujemy kozim twarożkiem i podajemy ze świeżym tymiankiem i miodem. Doprawiamy do smaku.

Z orzechami włoskimi w miodzie

Co potrzebujemy?
  • ser z błękitną pleśnią
  • rukola
  • orzeczy włoskie
  • miód
  • oliwa z oliwek
  • bagietka lub inne pieczywo 

Jak przyrządzamy?
Miód podgrzewamy na patelni, wsypujemy potrzebną ilość orzechów włoskich. Mieszamy dokładnie, aby miód pokrył wszystkie orzechy i karmelizujemy przez 2 minuty na patelni. Kromki pieczywa podpiekamy w piekarniku. Każdą polewamy odrobiną oliwy. Podajemy z rukolą, pokruszonym serem i orzechami w miodzie.
Smacznego!

niedziela, 19 lutego 2017

Kisiel z siemienia lnianego z malinami

Siemię lniane kocham miłością szczerą odkąd pamiętam. Już jako mała dziewczynka podjadałam tacie ze szklanki charakterystcznego glutka. A dziś łyżkami spijam olej lniany. Siemienia lnianego nikomu przedstawiać nie trzeba. Wypełnione po brzegi kwasami omega-3 i błonnikiem, nawilżające śluzówkę i mające zbawienny wpływ na gospodarkę hormonalną kobiet. Warto spożywać siemię lniane, gdy dopada nas przeziębienie i kaszel.  A wspomniałam, że również jest bardzo tanie?
Przepis na kisiel pochodzi z 13. numeru magazynu Kocioł, gdzie znajdziecie więcej przepisów ze składnikami pomagającymi zwalczać przeziębienie. 



Co potrzebujemy?



  • 2- 2,5 łyżki siemienia lnianego
  • 250 g malin
  • 200 ml wody
  • 2 łyżki miodu

Jak przyrządzamy?

Siemię lnianę wrzucamy do garnuszka, zalewamy wodą i gotujemy 15 minut, mieszając od czasu do czasu. Maliny ugniatamy widelcem i łączymy z gotowym kisielem. Dosładzamy miodem.

niedziela, 9 października 2016

Gulasz wołowy na ciemny piwie

Gulasz to takie moje zimowe comfort food. Wolno pyrka na kuchence, a jego aromat rozchodzi się po domu. To sycące i rozgrzewające danie podkręciłam ciemny piwem. Przepis pochodzi z Magazynu Kocioł, numer 11 (klik), gdzie jednym z głównych bohaterów było właśnie piwo. Na zdrowie!

Co potrzebujemy?

  • 600 g wołowiny na gulasz
  • 500 ml ciemnego piwa
  • 1 duża cebula
  • 1 pietruszka
  • 2 marchewki
  • 6 pieczarek
  • 2 ząbki czosnku
  • papryka mielona słodka
  • pieprz cayenne
  • 3 liście laurowe
  •  ziela angielskie
  • sól
  • 1 łyżka mąki
  • olej do smażenia

Jak przyrządzamy?

Wołowinę kroimy w kostkę 2x2 cm. Nacieramy przeciśniętym przez praskę czosnkiem, papryką i pieprzem cayenne. Odstawiamy na 30 minut. W tym czasie kroimy cebulę w kostkę i pieczarki w ćwiartki. Marchewki i pietruszki obieramy ze skóry, przekrajamy wzdłuż na ćwiartki i potem na grubsze plastry. Na głębokiej patelni rozgrzewamy olej i partiami obsmażamy mięso z każdej strony. Przekładamy je do garnka, dodajemy cebulę i podsmażamy 23 minuty. Zalewamy całość piwem, dorzucamy liście laurowe oraz ziele angielskie i podgrzewamy do zagotowania. Zmniejszamy ogień tak, aby gulasz lekko bulgotał, przykrywamy i dusimy około godziny. Po tym czasie dodajemy pozostałe warzywa i dalej dusimy na średnim ogniu. Jeśli za dużo piwa odparowało, dolewamy wodę. Po kolejnej godzinie sprawdzamy mięso. Kiedy będzie odpowiednio miękkie, zagęszczamy gulasz mąką rozrobioną w niewielkiej ilości zimnej wody. Zagotowujemy i na koniec solimy do smaku.
Smacznego!

niedziela, 18 września 2016

Sałatka ze śliwkami i nowy numer magazynu Kocioł

Co prawda aura sprzyja bardziej rozgrzewającym potrawom, ale ja w sercu czuję jeszcze lato. A co w sercu to i na talerzu. A dziś będzie sałatka ze śliwkami z dodatkiem sera pleśniowego i orzechów włoskich. Przepis znajdziecie również w najnowszym 13. numerze magazynu Kocioł. Bowiem śliwki zaraz obok bakłażanów są jednym z bohaterów numeru. 


Co potrzebujemy?

  • 4 śliwki węgierki
  • 50 g roszponki
  • 80 g sera z błękitną pleśnią
  • garść orzechów włoskich

Dressing:
  • 6 łyżek oliwy z oliwek
  • 3 łyżki soku z cytryny
  • sól
Jak przyrządzamy?
Śliwki kroimy na ćwiartki, ser kruszymy, orzechy grubo siekamy. Rozkładamy na talerzu roszponkę i śliwki. Posypujemy serem i orzechami. Składniki dressingu dokładnie mieszamy i skrapiamy sałatkę.
Smacznego!

czwartek, 17 marca 2016

Domowe mleka roślinne: kokosowe i migdałowe oraz nowy numer dolnośląskiego magazynu kulinarnego Kocioł

Od premiery 10. numeru magazynu Kocioł minęło już trochę czasu, ja dopiero teraz znalazłam chwilę, żeby Wam o nim opowiedzieć. W najnowszym wydaniu jest bardzo wiosennie, trochę nostalgicznie i jak zwykle bardzo kolorowo. Bohaterami numeru zostały rzodkiewki oraz mleko. W domowej piekarni nadajemy drugie życie czerstwemu pieczywu. Piszemy o regionalnym mięsie z Zawidowic i recenzujemy restaurację Dobra Karma II. A na deser wywiad z matką-założycielką Kotła czyli naszą redaktor naczelną Kasią, prowadzącą bloga Gotuj z Kasią.
Prezentację swoich poczynań w nowym numerze zacznę od mleka roślinnego. Pewnego sobotniego poranka spotkałam się z Olgą z http://www.olgaplaza.pl/ i zabrałyśmy się do stylizacji i zdjęć. Powstały takie piękne zdjęcia i cztery rodzaje domowej roboty mleka roślinnego. Olga zrobiła mleko owsiane i ryżowe, a ja kokosowe i migdałowe. Przygotowanie takiego mleka w domowych warunkach jest bajecznie proste. Wystarczy Wam tylko blender i gaza.
Zdj. Olga Płaza
Co potrzebujemy?

Z podanych składników wyszło po 500-600 ml mleka. Mleko przechowujemy w lodówce przez 2-3 dni.


Mleko kokosowe:

  • 100 g szklanka wiórków kokosowych
  • 250 ml gorącej wody
  • 500 ml zimnej wody, najlepiej źródlanej

Wiórki kokosowe zalewamy gorącą wodą i miksujemy około 60 sekund. Dolewamy 250 ml zimnej wody i miksujemy kolejne 60 sekund. Przecedzamy mleko przez gazę. Odciśnięte wiórki wsadzamy z powrotem do blendera, zalewamy pozostałą wodą i kontynuujemy miksowanie. Powtarzamy odciskanie przez gazę.
Wiórki można wykorzystać do wypieków lub deserów.

Mleko migdałowe:
  • 150 g migdałów
  • 750 ml zimnej wody, najlepiej źródlanej
  • szczypta soli
Migdały zalewamy zimną wodą i odstawiamy do namoczenia, najlepiej na całą noc. Po tym czasie odcedzamy i umieszczamy w blenderze. Dolewamy wodę, solimy i miksujemy kilka minut. Mleko przelewamy przez gazę i wyciskamy dokładnie zmiksowane orzechy. Zmielone migdały możemy wykorzystać do wypieków lub deserów.
 Smacznego!

Zdj. Olga Płaza


 

środa, 20 stycznia 2016

Indyjski dal z czerwoną soczewicą

Mam dla Was sycące i rozgrzewające danie rodem z Półwyspu Indyjskiego. Dal jest to forma gulaszu przygotowanego na bazie czerwonej soczewicy i pomidorów. Jest szybkie i proste w przygotowaniu oraz nie wymaga wymyślnych składników. Wystarczy 30 minut, aby delektować się aromatycznym posiłkiem.
Przepis pochodzi z ostatniego numeru magazynu Kocioł, który aż kipi soczewicą i oczywiście czekoladą, o czym wspomniałam już w ostatnim poście.

Co potrzebujemy?

  • 250 g czerwonej soczewicy
  • 1 puszka krojonych pomidorów
  • 400 ml mleka kokosowego
  • 2 cebule
  • 1 duży ząbek czosnku
  • 1 łyżka przyprawy garam masala
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 1 łyżeczka chilli
  • ½ łyżeczki cynamonu
  • 400 ml wody
  • sól
  • 2 łyżki oleju kokosowego
  • świeża kolendra (opcjonalnie)

Jak przyrządzamy?
W garnku rozgrzewamy olej kokosowy. Wrzucamy wszystkie przyprawy, oprócz soli, i podgrzewamy około 2 minuty. Dodajemy pokrojone w kostkę cebule oraz drobno posiekany czosnek. Podsmażamy kolejne 5 minut na średnim ogniu. Następnie wlewamy mleko kokosowe, pomidory i wodę. Soczewicę dokładnie płuczemy i również wrzucamy do garnka. Wszystko gotujemy, aż soczewica zmięknie, czyli około 20 minut. Na koniec solimy do smaku. Podajemy ze świeżą kolendrą i chlebkami naan.
Smacznego!

piątek, 8 stycznia 2016

Czekoladowe tiramisu i nowy numer magazynu Kocioł

Nie ma co się za dużo rozpisywać. Jakie tiramisu jest, każdy widzi i każdy zna. A przynajmniej powinien, bo to przecież jeden z najpopularniejszych deserów na świecie. Ja postawiłam na klasyczną wersję z surowymi jajkami i mascarpone, a do tego gorzka czekolada. Poezja! :) W sezonie letnim na pewno dołożę do mojego tiramisu truskawki albo maliny.
Przepis najpierw ukazał się w 9. numerze magazynu Kocioł (KLIK), w którym królują czekolada i soczewica. Dobór bohaterów numeru był oczywisty ze względu na porę roku. Rozgrzewające i sycące dania z soczewicą oraz rozpustne i poprawiające humor czekoladowe. Odwiedźcie powyższy link po więcej.

Co potrzebujemy?
  • 4 jajka
  • 500 g serka mascarpone
  • 160 g cukru pudru
  • 100 g gorzkiej czekolady 70% 
  • 200 g podłużnych biszkoptów
  • 300 ml zimnej, mocnej kawy
  • 25 ml wódki
  • starta czekolada do dekoracji

Jak przyrządzamy?
Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej i odstawiamy do przestygnięcia.
Jajka o temperaturze pokojowej przelewamy wrzątkiem. Żółtka oddzielamy od białek do osobnych misek. Żółtka ucieramy z cukrem na jasną, puszystą masę. Dodajemy po jednej łyżce mascarpone, za każdym razem dokładnie miksując. Następnie wlewamy czekoladę i kontynuujemy miksowanie, aż składniki dokładnie się połączą. Z białek ubijamy sztywną pianę, którą mieszamy z czekoladową masą.
Przygotowujemy 6 niskich szklanek. Kawę mieszamy z wódką. Biszkopty maczamy w kawie, łamiemy na mniejsze kawałki. Układami w szklance na przemian warstwy biszkoptów i kremu, kończąc kremem. Wkładamy do lodówki, najlepiej na całą noc. Przed podaniem dekorujemy startą czekoladą.
Smacznego!

poniedziałek, 21 grudnia 2015

Kapuśniaczki

Kapusta i grzyby to jedne z głównych składników potraw wigilijnych. Można na przykład otulić je krucho-drożdżowym ciastem i podać jako dodatek do barszczu. Smakują zarówno na ciepło, jak i na zimno.
Tropem dolnośląskiej Wigilii powstał numer specjalnym magazynu Kocioł, gdzie zebraliśmy charakterystyczne dla naszego regionu wigilijne potrawy. Wielkie brawa należą się Żanecie z Cupcake Factory za organizację całego przedsięwzięcia oraz Gosi z Trawki Cytrynowej za wspaniałe zdjęcia.
Zdjęcia: Gosia Zabokrzycka

Przepis na podstawie książki „Kuchnia Wrocławia”, Barbara Jakimowicz­ Klein, Grzegorz Sobel, Wydawnictwo Darbud, 2008

Co potrzebujemy?
Składniki na ciasto:
  • 500 g mąki pszennej
  • 50 g świeżych drożdży
  • 25 ml śmietany 18%
  • 220 g masła
  • sól
Składniki na farsz:
  • 500 g kiszonej kapusty
  • 70 g suszonych grzybów
  • 1 mała cebula
  • 2 łyżki oleju
  • sól, pieprz
Dodatkowo: 1 jajko

Jak przyrządzamy?
Wszystkie składniki na ciasto szybko zagniatamy. Formujemy kulę i wkładamy do lodówki na 2 godziny.
Czekając na ciasto, przygotowujemy farsz. Grzyby gotujemy do miękkości przez około 20 minut. Odcedzamy, zostawiając wodę. Kapustę kiszoną płuczemy pod zimną wodą i umieszczamy w garnku. Zalewamy wodą po gotowaniu grzybów, powinna ledwo przykrywać kapustę. Jeśli jest jej za mało, to dolewamy zimnej wody. Kapustę również gotujemy do miękkości na średnim ogniu pod przykryciem około 1 godziny. Wystudzone grzyby i kapustę siekamy drobno nożem lub mielimy maszynką. Na patelni szklimy cebulę pokrojoną w kostkę. Dorzucamy grzyby i kapustę. Przesmażamy całość 10 minut dokładnie mieszając. Przyprawiamy solą i pieprzem.
Schłodzone ciasto dzielimy na 4 części. Każdą wałkujemy na prostokąt. Wykładamy farsz i zwijamy jak roladę. Następnie kroimy na mniejsze kawałki. Wierzch każdego kapuśniaczka smarujemy roztrzepanym jajkiem. Pieczemy w 180°C  przez około 40 minut do zarumienienia.
Smacznego!

sobota, 21 listopada 2015

Szybka i prosta zupa grzybowa

Smak grzybów najbardziej kojarzy mi się ze Bożym Narodzeniem. Uszka wypełnione aromatycznym grzybowym farszem, pierogi z kapustą i grzybami....Z niecierpliwością oczekuję tej pierwszej gwiazdki w noc wigilijną. Ale też nie jest tak, że grzyby pojawiają się w mojej kuchni tylko w grudniu. W sezonie po raz pierwszy przygotowałam taką zupę grzybową. Jeśli użyjecie grzybów mrożonych, zupa na pewno nie straci na smaku.
Poniższy przepis miałam przyjemność wykonać do jednego z numerów Kotła (KLIK). Znajdziecie go w dziale z kuchnią dolnośląską. Pochodzi on z broszurki, znajdującej się w zbiorach Muzeum Śląskiego w Görlitz „Koch und Backheft der Kreiswanderschule Trebnitz” (Zeszyt gotowania i pieczenia wędrownej szkoły w Trzebnicy) z 2 wydania drukarni Mareske & Märtin w Trzebnicy. 


Co potrzebujemy?

  • 500 g grzybów (mogą być mrożone)
  • 80 g masła
  • 80 g mąki
  • ½  cebuli
  • 2 l wody
  • 1 żółtko
  • zielona pietruszka
  • sól
Jak przyrządzamy?
Z posiekanej cebuli, masła i mąki sporządzamy zasmażkę, w której podduszamy oczyszczone i pokrojone w kawałkii grzyby. Dolewamy wodę i solimy do smaku. Gotujemy kolejne 10 minut. Ściągamy z ognia i doprawiamy żółtkiem oraz poszatkowaną zieloną pietruszką.
Smacznego!

piątek, 13 listopada 2015

Szarlotka z 8. numeru magazynu Kocioł

Na początku listopada miał premierę kolejny, 8. już numer magazynu Kocioł. Zgodnie z jesienną aurą postawiliśmy na rozgrzewający cynamon i marchewkę o cudownym kolorze. Najlepsze jest to, że połączenie obu bohaterów numeru jest jednym z moich ulubionych. A zarówno marchewka,  jak i cynamon mają zastosowanie w słodkich i wytrawnych daniach, co daje szeroki wachlarz kulinarnych eksperymentów. 
Oprócz wielu sezonowych przepisów w numerze możecie przeczytać o dolnośląskim miodzie, co warto zjeść w restauracji zwyciężczyni 4 edycji Top Chef`a Katarzyny Daniłowicz- Olszewskiego 128 i co Tomek Jakubiak robi w kuchni. Na pewno znajdziecie coś dla siebie.

Co potrzebujemy?


Na tortownicę o średnicy 28 cm.

Składniki na ciasto:
  • 680 g mąki tortowej
  • 220 g cukru
  • 200 g masła
  • 1 całe jajko i 1 żółtko
  • 2 łyżki śmietany 18%
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
Składniki na nadzienie:
  • 2 kg winnych jabłek (np. szara reneta)
  • 3 łyżki cukru
  • 1 łyżka masła
  • 3 łyżki wody
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • ½  łyżeczki kardamonu
Dodatkowo: cukier puder, bułka tarta

Jak przyrządzamy?
Jabłka obieramy ze skóry i kroimy na mniejsze kawałki. Dusimy na średnim ogniu razem z cukrem, masłem  i wodą, aż zmiękną. Na koniec dodajemy cynamon i kardamon. Takie nadzienie możemy przygotować dzień wcześniej lub w czasie, kiedy ciasto będzie się chłodziło w lodówce.
Z podanych składników zagniatamy ciasto. Jeśli będzie za bardzo kleiło się do rąk, dodajemy małymi partiami mąkę i ponownie zagniatamy. Gotowe ciasto formujemy w kulę i umieszczamy w lodówce na minimum 1 godzinę.
Schłodzone ciasto dzielimy na 2 równe części. Jedną połową wykładamy blachę, posypujemy bułką tartą, aby pochłonęła nadmiar soków podczas pieczenia. Na to wykładamy wcześniej przygotowane jabłka. Na wierzch układamy pozostałą część ciasta. Możemy je rozwałkować lub ułożyć z niego kratkę. Pieczemy 50 minut w piekarniku nagrzanym do 200°C. Wystudzoną szarlotkę posypujemy cukrem pudrem.
Smacznego!

niedziela, 25 października 2015

Tort owocowo-limonkowy i urodzinowe wydanie magazynu Kocioł

Magazyn Kocioł nie mógł inaczej obchodzić swoich pierwszych urodzin. Dużo tortów, sesje zdjęciowe zakończone degstacją i ogromna dawka śmiechu. Mniej więcej tak powstał specjalny, urodzinowy numer -> tutaj. Oprócz konkretnej dawki przepisów w tym numerze możecie poznać część kotłowej ekipy. Po pełną listę wszystkich blogerek ze specjalnego numeru odsyłam Was poniżej, a po zdjęcia z backstage`u na bloga Kasia -> tutaj.
Piękne zdjęcia poniżej wykonał Rafał z Komorowski Foto, który dzielnie znosił 7 bab i ich wizje podczas sesji :).



Co potrzebujemy?


Na tortownicę o średnicy 18 cm.

Składniki na biszkopt:
  • 3 duże jajka
  • 85 g cukru pudru
  • 30 g mąki tortowej
  • 25 g mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Składniki na krem mascarpone:
  • 250 g mascarpone
  • 200 g śmietanki 30 - 36%
  • 50 g cukru pudru
  • 250 g owoców (np. malin, borówek, porzeczek)
  • skórka starta z połowy limonki
Składniki na krem owocowy:
  • 250 g czerwonych owoców (ja użyłam malin i czerwonych porzeczek)
  • 200 g śmietanki 30 - 36%
  • cukier puder wedle uznania
  • 1 łyżka żelatyny
Składniki na poncz:
  • sok z 1 limonki
  • 3 łyżki wódki
  • 1 łyżka cukru pudru
Dodatkowo do podania:
  • skórka starta z połowy limonki
  • owoce
Jak przyrządzamy?
Zaczynamy od biszkoptu. Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy mikserem. Kiedy białka są już prawie ubite, wsypujemy do miski cukier i dalej miksujemy, aby uzyskać bardzo sztywną i błyszczącą pianę.  Dodajemy po jednym żółtku, dokładnie mieszając drewnianą łyżką. W osobnej misce łączymy obie mąki i proszek do pieczenia, po czym przesiewamy do ciasta. Mieszamy delikatnie tylko do połączenia składników.
Spód tortownicy wykładamy papierem do pieczenia, wylewamy ciasto i pieczemy w 180°C około 25 minut (do suchego patyczka). Gotowy biszkopt spuszczamy z wysokości kolan na podłogę, aby go odpowietrzyć i studzimy w otwartym piekarniku.
Przygotowanie kremu mascarpone zaczynamy od ubicia schłodzonej śmietanki z cukrem pudrem. Następnie dodajemy mascarpone i miksujemy na małych obrotach tylko do połączenia składników. Taką masę łączymy w owocami i skórką z limonki.
Owoce do kremu owocowego gotujemy razem z cukrem, aż się całkowicie rozgotują. Gorące owoce przecieramy przez sito, dodajemy żelatynę i mieszamy do jej rozpuszczenia. Do wystudzonego kremu dodajemy schłodzoną śmietankę i ubijamy.
Biszkopt dzielimy na 3 blaty. Składamy w następujący sposób: pierwszy krążek skrapiamy połową ponczu, smarujemy połową kremu mascarpone. Czynność powtarzamy z kolejnym blatem. Trzeci blat i boki tortu pokrywamy kremem owocowym.
Tort chłodzimy w lodówce. Przed podaniem ozdabiamy owocami i skórką z limonki.
Smacznego!

Pełna lista uczestniczek urodzinowej sesji:

Zajrzyj jeszcze tutaj:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...