Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mięso. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mięso. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 października 2016

Gulasz wołowy na ciemny piwie

Gulasz to takie moje zimowe comfort food. Wolno pyrka na kuchence, a jego aromat rozchodzi się po domu. To sycące i rozgrzewające danie podkręciłam ciemny piwem. Przepis pochodzi z Magazynu Kocioł, numer 11 (klik), gdzie jednym z głównych bohaterów było właśnie piwo. Na zdrowie!

Co potrzebujemy?

  • 600 g wołowiny na gulasz
  • 500 ml ciemnego piwa
  • 1 duża cebula
  • 1 pietruszka
  • 2 marchewki
  • 6 pieczarek
  • 2 ząbki czosnku
  • papryka mielona słodka
  • pieprz cayenne
  • 3 liście laurowe
  •  ziela angielskie
  • sól
  • 1 łyżka mąki
  • olej do smażenia

Jak przyrządzamy?

Wołowinę kroimy w kostkę 2x2 cm. Nacieramy przeciśniętym przez praskę czosnkiem, papryką i pieprzem cayenne. Odstawiamy na 30 minut. W tym czasie kroimy cebulę w kostkę i pieczarki w ćwiartki. Marchewki i pietruszki obieramy ze skóry, przekrajamy wzdłuż na ćwiartki i potem na grubsze plastry. Na głębokiej patelni rozgrzewamy olej i partiami obsmażamy mięso z każdej strony. Przekładamy je do garnka, dodajemy cebulę i podsmażamy 23 minuty. Zalewamy całość piwem, dorzucamy liście laurowe oraz ziele angielskie i podgrzewamy do zagotowania. Zmniejszamy ogień tak, aby gulasz lekko bulgotał, przykrywamy i dusimy około godziny. Po tym czasie dodajemy pozostałe warzywa i dalej dusimy na średnim ogniu. Jeśli za dużo piwa odparowało, dolewamy wodę. Po kolejnej godzinie sprawdzamy mięso. Kiedy będzie odpowiednio miękkie, zagęszczamy gulasz mąką rozrobioną w niewielkiej ilości zimnej wody. Zagotowujemy i na koniec solimy do smaku.
Smacznego!

wtorek, 14 lipca 2015

Wątróbka z sosem wiśniowym z nowego numeru Kotła

Póki temperatura za oknem pozwala na pląsy przy kuchennych palnikach, zaopatrzcie się w wątróbkę i wiśnie. Z tych składników w niecałą godzinę odczarujecie poczciwą wątróbkę z dobrze znanego duetu z cebulą i poznacie bardziej wytworne połączenie z sosem wiśniowym na bazie czerwonego wina.
Poniższy przepis, jak również masę innych potraw z wiśniami znajdziecie w nowym numerze magazynu Kocioł.



 Co potrzebujemy?


Składniki na sos:
  • 250 g wydrylowanych wiśni
  • ½ czerwonej cebuli
  • 350 ml czerwonego półwytrawnego wina
  • 100 ml octu balsamicznego
  • 3-4 łyżki miodu
  • 1/2  łyżeczki cynamonu
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • 2 goździki
  • sól, pieprz
  • oliwa

Pozostałe składniki:
  • 400 g wątróbki z kurczaka
  • sól, pieprz
  • olej do smażenia
Jak przyrządzamy?


Cebulę drobno siekamy i szklimy na średnim ogniu. Podlewamy winem i odrobiną octu. Dusimy 5 minut. Dorzucamy wiśnie, zalewamy resztą wina oraz octu balsamicznego. Doprawiamy przyprawami i miodem. Gotujemy na średnim ogniu, aż płyn zgęstnieje.
Wątróbkę dokładnie myjemy, usuwamy błony i posypujemy pieprzem. Smażymy na dobrze rozgrzanym oleju po 4 minuty z każdej strony. Solimy, gdy jest gotowa. Podajemy z sosem wiśniowym.

Smacznego!

niedziela, 18 stycznia 2015

Stek z rostbefu z sosem kawowym

Troche kontrowersyjne połączenia mięsa i kawy. Powrzechne w Portugalii, również w połączeniu z tuńczykiem. U nas zdecydowanie rzadziej można spotkać podobną kombinację smaków. 
Tym przepisem wyszłam poza swoją "comfort zone". Fajnie jest po tamtej stronie.
Ten stek wdzięczy sie też do Was ze stron nowego Magazynu Dolnośląskich Blogerów Kocioł . Znajdziecie tam wiele przepisów z udziałem kawy i kaszy, nauczycie się robić bułki i poczytacie o gęsi ze Spytkowa. Zapraszam!



Co potrzebujemy?
Na 3 porcje.


Składniki:
  • 3 steki z rostbefu (200–250 g)
  • 4–5 gałązek rozmarynu
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki oleju
  • sól i świeżo mielony pieprz

Składniki na sos:
  • 300 ml mocnej kawy
  • 200 ml czerwonego półwytrawnego wina
  • 8 sztuk suszonych moreli
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżeczka miodu
  • ½ łyżeczki mielonego cynamonu
  • ¼ łyżeczki gałki muszkatałowej
  • ¼ łyżeczki mielonego chilli
Jak przyrządzamy?


Do garnka dodajemy wino i morele. Zagotowujemy na dużym ogniu, po czym zmniejszamy go i redukujemy ilość płynu o połowę. Dolewamy kawę , przyprawiamy cynamonem, gałką muszkatałową oraz chilli. Ponownie zagotowujemy i redukujemy sos o połowę. Dosładzamy miodem. Ściągamy sos z ognia i blendujemy. Ponownie pogrzewamy go na średnim ogniu, dodajemy masło i gotujemy przez kolejne 10 minut.
Aby przygotować stek potrzebujemy umytej i osuszonej wołowiny w temperaturze pokojowej. Rozgniatamy w palcach czosnek i smarujemy nim mięso. Na patelni grillowej mocno rozgrzewamy olej, dorzucamy gałązki rozmarynu, a na nie wykładamy steki. Smażymy w wysokiej temperaturze, z każdej strony po 2 minuty, aby uzyskać średni stopień wysmażenia. Aby uzyskać steki dobrze wysmażone, należy trzymać je na patelni po minucie dłużej z każdej strony.
Mięso ściągamy z patelni i zostawiamy je, aby odpoczęło 5 minut. Przyprawiamy solą i świeżo mielonym pieprzem. Gotowe steki serwujemy z przygotowanym wcześniej sosem.
Smacznego! 

niedziela, 6 kwietnia 2014

Pierożki z ciasta francuskiego z mięsem

Uwielbiam pierogi! Mogę je jeść codziennie, najlepiej ruskie :) Ale innym farszem też nie pogardzę... Na przykład te z mięsem kojarzą mi się ze studenckimi czasami i barszczem czerwonym z torebki. Babcia z dziadkiem pieczołowicie lepili pierożki dla swojej pierworodnej wnuczki, żeby głodem nie przymierała. Z tego miejsca dziękuję Im za zamrażalkę zawsze pełną pierogów, które nie raz ratowały, gdy okazało się, że pieniądzę lepiej wydać na czwartkowe imprezy.
Ostatnio sama zabrałam się na uzupełnianie zapasów pierogowych w zamrażalce. Zostało mi trochę mięsnego farszu i przez przypadek znalazłam szybką alternatywę dla tradycyjnych pierogów. Ciasto francuskie! Gotowe ciasto zdecydowanie przyspiesza proces tworzenia pierogów. Jest chrupiące i lekkie, co jest fajną odmianą po mącznym cieście.



Co potrzebujemy?
  • 1 opakowanie ciasta francuskiego
  • 30 dag łopatki wieprzowej
  • 2 marchewki
  • 2 cebule
  • 1 pietruszka
  • ziele angielski
  • liść laurowy
  • pieprz w ziarnach
  • jajko
  • sól i pieprz
  • olej do smażenia
Jak przyrządzamy?

Mięsny farsz
Do garnka wkładamy łopatkę pokrojoną na 2-3 mniejsze kawałki, marchewki, pietruszkę i cebulę oraz liść laurowy, ziele angielski, pieprz w ziarnach i sól do smaku. Wszystko zalewamy zimną wodą i gotujemy pod przykryciem. Najpierw na dużym ogniu- do zagotowania. Następnie ściągamy pianę i wytworzone szumowiny. Gotujemy dalej, zmniejszając ogień, aż mięso będzie miękkie. Podczas gdy łopatka się gotuje, przesmażamy na patelni pozostałą cebulę.
Ugotowaną łopatkę mielimy w maszynce razem z marchewkami, pietruszką i cebulą. Można też wykonać tę czynność przy pomocy blendera. Ja osobiście nie mam osobnego ustrojstwa do mielenia i mój blender świetnie radzi sobie z tym zadaniem. Jeśli mięso będzie za suche to należy dolać kilka łyżek wywaru, w którym się gotowało. Oczywiście doprawiamy do smaku solą i mielonym pieprzem. Na koniec dodajemy przesmażoną wcześniej cebulę i mieszamy dokładnie.

Pierożki
Sprawa jest bardzo prosta. Rozwijamy ciasto francuskie, lekko wałkujemy i postępujemy tak samo, jak w przypadku lepienia tradycyjnych pierogów. Wykrawamy kółka przy pomocy filiżanki/ kubka/ szklanki. Na środku umieszczamy po jednej łyżeczce farszu i sklejamy końce pieroga. Dodatkowo dociskamy mocno widelcem. Każdego pieroga smarujemy roztrzepanym jajkiem.
Z jednego arkusza ciasta wychodzi 12 pierogów. Oczywiście wiele zależy od wielkości wykrawanych kół.
Pierożki pieczemy w temperaturze 210 st., aż zbrązowieją. U mnie było to ok. 17 min.
Smacznego!

niedziela, 23 lutego 2014

Pieczone polędwiczki wieprzowe z leniwymi kluskami i buraczkami na ciepło

Pozostając w buraczanym klimacie postawiłam dzisiaj na typowo niedzielny obiad. Pieczone mięso z dodatkami: uwielbiane przeze mnie buraczki na ciepło i po raz pierwszy na moim talerzu kluski/ pierogi leniwe w wersji z patelni (podpatrzone u Adama Chrząstowskiego w krakowskiej Ancorze). 
Kluski leniwe wzbudzają w mojej rodzinie zawsze dużo emocji. Jest to jedno z ulubionych dań mojej siostry. Pamiętam też niecierpliwe wyczekiwanie na obiad, kiedy mama oznajmiała "Dzisiaj leniwe!"  Nie wypada pojawić mi się w Andaluzji odwiedzając ciotkę bez kostki białego sera, niezbędnej do przygotowania "leniuchów". Proste danie, a tyle radości. Najlepsze "leniuchy" oczywiście robi babcia :)


Co potrzebujemy?

Na 2 solidne porcje.
  • 1 polędwiczka wieprzowa (ok. 0,5 kg)
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 gałązka rozmarynu
  • sól i pieprz
  • 4 buraki
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżka mąki
  • śmietana 18%
  • sok z cytryny/ kwasek cytrynowy
  • 250 g sera białego mielonego
  • 2 ziemniaki
  • 1 jajko
  • 3 łyżki mąki
  • 2 łyżki masła

Jak przyrządzamy?

Polędwiczki zamarynować w czosnku, soli i pieprzu. Najlepiej trzymać je w lodówce kilka godzin/ całą noc. Piekarnik rozgrzać do 200 st. Ja swoją polędwiczkę przeciełam na pół. Piekłam na blaszce, bez przykrycia. Ułożyłam je blisko siebie, wciskając między nie gałązkę rozmarynu. Czas pieczenia to ok. 35 min.
Buraki ugotować, ostudzić i obrać ze skórki. Zetrzeć na tarce o małych oczkach. W garnku przygotować zasmażkę z 1 łyżki masła i mąki. Do rozpuszczonego masła dodać mąkę i dokładnie wymieszać. Podsmażyć chwilę całość i dodać starte buraki. Doprawić solą, pieprzem i sokiem z cytryny. Na koniec zaprawić śmietaną. Ja dałam 3 łyżki, ale lubię kiedy śmietany jest dużo.
Ziemniaki ugotować i ugnieść na gładką masę. Do ostudzonych dodać jajko, ser biały i mąkę, sól i pieprz do smaku. Zagnieść ciasto. Jeśli klei się do rąk to dosypać mąki. Z ciasta formujemy wałeczki, lekko przyklepujemy ręką i kroimy na 2 cm kawałki (podobnie jak przy robieniu kopytek). Kluski gotować w osolonej wodzie, ok 2 min po wypłynięciu  na wierzch. Bardzo delikatnie wyciągać, żeby się nie rozleciały. Na patelni rozgrzać masło i podsmażyć na rumiano każdą z klusek.
Przy tym daniu trzeba się dobrze zorganizować czasowo, żeby wszystko było ciepłe w momencie podania. Np. buraczki robię wcześniej i później podgrzewam. 
Smacznego!

sobota, 11 stycznia 2014

Kotleciki z jagnięciny podane na kaszy kuskus z migdałami

Znowu w mojej kuchni zagościły nowości. Pierwszy raz miałam do czynienia z mięsem jagnięcym. Debiut okazał się udany. Kotleciki wyszły soczyste i miękkie. Struktura kaszy doskonale komponowała się z całością. 
Nie bójcie się małych eksperymentów w kuchni. Posiłek przygotowany z nowym produktem daje naprawdę dużo satysfakcji :)



Co potrzebujemy?
  • 4 kotlecik z jagnięciny z kością
  • szklanka kaszy kuskus
  • garść migdałów
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 1 łyżeczka imbiru mielonego
  • 3 ząbki czosnku
  • sól i pieprz
  • oliwa do smażenia
Jak przyrządzamy?

Jagnięcinę przyprawiamy solą, pieprzem i drobno posiekanym czosnkiem. Odstawiamy do lodówki na kilka godzin. Smażymy na dobrze rozgrzanej patelni po ok 3-4 min. z każdej strony.
Przygotowujemy kuskus według opisu na opakowaniu. Na patelni podgrzewamy kurkumę i imbir z odbronią oliwy. Dodajemy gotowy kuskus i migdały. Dokładnie mieszamy.
Kotleciki podejemy na kaszy. 
Smacznego!

wtorek, 26 listopada 2013

Aromatyczne klopsiki w bulionie kokosowym

Małymi kroczkami przekonuję się do mleka kokosowego w mojej kuchni. Najpierw pierwsze oswajanie podczas wakacji w Azji, potem 2 puszki czekające w kuchennej szafce. Chyba nieźle mi idzie i jestem co raz bardziej otwarta na połączenia smakowe.
Ostatnio wypróbowałam przepis Gordona Ramseya na klopsiki w bulionie kokosowym. Długo się zabierałam do gotowania, bo jak to tak wieprzowina i mleko kokosowe razem? Ale M. nalegał, no i powiem szczerze, że sama byłam ciekawa. Danie wyszło genialne! Różnorodność smaków jest powalająca.
Przepis pochodzi z telewizyjnego programu "Gordon Ramseys Ultimate Cookery Course". Swoją drogą, jeśli jeszcze tego nie oglądaliście to macie dużo do nadrobienia. Program jest pełen cennych porad i wspaniałych oraz prostych przepisów. Gordon pokazuje jak w domu wyczarować nieskomplikowane dania na każdą okazję. Polecam!
PS. Zdjęcie nie jest najlepszej jakości i na pewno nie wygląda zachęcająco, ale uwierzcie mi, że przepis warto wypróbować :)


Co potrzebujemy?
Z podanych składników wychodzą 3 duże porcje.
  • 50 dag mielonego mięsa wołowo- wieprzowego
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • chilli mielone lub w płatkach
  • 75 g bułki tartej
  • 4 łyżki mleka
  • 1 łyżeczka mielonego kardamonu
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 1 łyżeczka imbiru
  • puszka mleka kokosowego
  • 400 ml buliony drobiowego
  • 1 limonka
  • oliwa z oliwek do smażenia
  • sól i pieprz
Oryginalny przepis zawiera jeszcze trawę cytrynową i nasiona kolendry, ale akurat nie miałam tego pod reką.

Jak przyrządzamy?

Cebulę kroimy w drobną kostkę i szklimy na patelni razem z posiekanym czosnkiem. Podsmażamy ok. 5 min. W trakcie smażenia dodajemy chilli- ja dałam 1 łyżeczkę i danie wyszło pikantne (dla mnie nawet za bardzo). W misce umieszczamy mięso, doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Bułkę tartą mieszamy z mlekiem. Można dodać więcej mleka, jeśli bułka nie chce się odpowiednio nasiąknąć. Taką miksturę, wraz z podsmażoną cebulą i czosnkiem, mieszamy razem z mięsem. Najlepiej robić to przy pomocy rąk. Moczymy ręce w wodzie i formujemy klopsiki wielkości piłki golfowej.
Na dużej patelni rozgrzewamy oliwę z oliwek i kładziemy klopsiki zgodnie z ruchem wskazówek zegara (pomoże to później w identyfikacji, które pierwsze wylądowały na patelni). Smażymy je 4-5 min obracając, aby równomiernie się wysmażyły.
Na patelnię dodajemy kardamon, cynamon, kurkumę oraz imbir. Jeśli wolicie bardzo pikantne potrawy to dodajcie również odrobinę chilli. Mieszamy przyprawy dokładnie z oliwą z patelni i podgrzewamy, aby wydobyć aromat. Dolewamy bulion i doprowadzamy do wrzenia. Dodajemy mleko kokosowe. Dusimy całość 8-10 min. Po tym czasie klopsiki powinny być miękkie i sprężyste.
Przed podaniem skrapiamy sokiem z limonki i posypujemy startą skórką z limonki. Podajemy z ryżem.
Smacznego!

niedziela, 20 października 2013

Kacze udko na imbirowo- cynamonowym puree z dyni

Trochę zaszalałam! I proszę oto kaczka. Zawsze mi się wydawało, że kaczka to taki luksusowy ptak. Babcia przyrządzała na specjalne okazje. Okazało się jednak, że kaczka jest tak samo dobra na mniej specjalne okazje. A najlepsza jest na niedzielny obiad :)
Podaję dziś idealny przepis na Wasz debiut z kaczką: przyprawy + piekarnik.



Co potrzebujemy?
  • 2 udka z kaczki
  • 0,5 kg dyni
  • majeranek
  • pół łyżeczki cynamonu
  • łyżeczka imbiru
  • sól i pieprz
  • 2 łyżki masła

Jak przyrządzamy?
Kacze udka nacieramy przyprawami: sól, pieprz i majeranek. Odstawiamy do lodówki na kilka godzin. Piekarnik nagrzewamy do 190 stopni. W naczyniu żaroodpornym lub brytfance układamy mięso- każde udko na łyżce masła. Całość wkładamy do piekarnika i pieczemy ok. 1,5 h do momentu, kiedy skórka będzie wypieczona i chrupiąca. Co jakiś czas polewamy udka wytopionym tłuszczem.
Dynie obieramy ze skóry i kroimy w kostkę. Wkładamy do garnka i zalewamy wodą do połowy wysokości dyni. Gotujemy, aż dynia zmiękknie. Odcedzamy i rozgniatamy widelcem lub ugniataczką do ziemniaków. Doprawiamy solą, imbirem i cynamonem.
Gotową kaczkę podajemy na ciepłym puree z dyni.
Smacznego!

czwartek, 12 września 2013

Roladki z kurczaka w jamon serrano z pieczonymi ziemniakami i aioli po polsku

Przepis trochę leżakował w archiwum, ale w końcu doczekał się publikacji. Na weekendowy obiad będzie jak znalazł :) Ogólnie całe danie robi się samo w piekarniku. Trzeba się tylko trochę namęczyć z roladkami. Moje wychodzą już co raz lepiej, co oznacza, że nie rozwalają się podczas pichcenia :) 
Odpalcie swoje piekarniki na weekend i spędzcie trochę czasu z rodziną! :)



Co potrzebujemy?

Składniki na 2 osoby.
  • 2 filety z kurczaka
  • 4 pomidory suszone
  • 8 oliwek zielonych
  • 6 plastrów szynki serrano
  • 1 kg ziemniaków
  • 3 łyżki majonezu
  • 3 łyżeczki jogurtu naturalnego
  • 3 łyżeczki śmietany
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 łyżeczki przyprawy do ziemniaków
  • 3 łyżeczki ostrej papryki
  • sok z cytryny- ok. łyżeczki
  • sól i pieprz
  • oliwa
Zacznijmy od ziemniaków- obieramy i kroimy w paski. Wkładamy do dużej miski i przyprawiamy papryką ostrą i przyprawą do ziemniaków oraz polewamy małą ilością oliwy. Wszystko dokładnie mieszamy rękami.
Kurczaka przyprawiamy solą i pieprzem. Rozbijamy na cienkie kawałki. Pomidory suszone kroimy w paski, oliwki w plastry. Tak przygotowane warzywa układamy na rozbitej piersi z kurczaka i zawijamy w roladkę. Roladkę owijamy ciasno szynką serrano. Ja użyłam po 3 plastry na roladkę. Na dużej blaszce, takiej z piekarnika umieszczamy na środku roladki i dookoła układamy wcześniej przygotowane ziemniaki. Całość pieczemy w 200 st. przez ok. 35-40 min.
W międzyczasie przygotowujemy aioli czyli hiszpański zimny sos czosnkowy. Aioli składa się z żółtek, czosnku, oliwy z oliwek i soku z cytryny. Powiedziałabym, że to coś w stylu majonezu czosnkowego. Ja zrobiłam go po swojemu :) Majonez wymieszałam z jogurtem i śmietaną, drobno posiekanym czosnkiem i sokiem z cytryny. 
Roladki podawać z ziemniakami i sosem. Przed podaniem można posypać suszonym lub świeżym oregano.
Smacznego!

niedziela, 18 sierpnia 2013

Tajskie inspiracje- Makaron ryżowy z kurczakiem i warzywami

Zainspirowana marcowymi wakacjami w Tajlandii staram się wprowadzać do codziennego menu potrawy z kuchnii azjatyckiej. Tajowie używają tylko świeżych składników, potrawy są aromatyczne i lekkostrawne, a na dodatek powstają w oka mgnieniu :) Naprawdę nie rozumiałam turystów, którzy zamawiali pizze i sandwiche w restauracjach. Toż to istny grzech w Tajlandii! :)


Co potrzebujemy?
Skałdniki na porcję dla 2 osób.
  • 2 piersi z kurczaka
  • 1 marchewka
  • 8 małych pieczarek
  • pół cebuli
  • 100g (ok. pół opakowania) makaronu ryżowego wstążki
  • 2-3 łyżki ciemnego sosu sojowego
  • 1 łyżka sosu ostrygowego
  • 1 łyżka sosu chilli z kolendrą i limonką (do kupienia gotowy z firmy Tao Tao)
  • świeża kolendra
  • oliwa do smażenia
  • sól 
Jak przyrządzamy?

Zanim zabierzemy się za smażenie, najlepiej przygotować sobie wszystkie składniki. Kurczaka pokroić w kostkę, marchewkę w słupki, kapelusze pieczarek w grube plastry, cebulę w piórka. 
Na rozgrzanej patelni podsmażamy warzywa- wrzucamy wszystkie na raz. Smażymy ok. 2 min.Do warzyw dodajemy sos sojowy i ostrygowy oraz chilli z limonką i kolendrą. Następnie dorzucamy lekko posolonego kurczaka i dalej smażymy do momentu kiedy kurczak będzie gotowy.
Makaron przygotować wg instrukcji. Ja zazwyczaj gotuję wodę w czajniku i zalewam nią makaron- tak jest szybciej :) Ugotowany makaron dołożyć na patelnię i całość smażyć ok. 1 min, żeby makaron przeszedł smakiem. Przed podaniem danie oprószyć świeżą, grubo posiekaną kolendrą.
Oczywiście zamiast gotowego sosu można posłużyć się jego świeżymi składnikami czyli chilli, sokiem z limonki i kolendrą. Ja akurat miałam pod ręką tylko świeżą kolendrę, więc poratowałam się gotowcem ;)
Smacznego!

piątek, 26 lipca 2013

Gulasz wołowy- obiad masz z głowy!

Istota niektórych dań tkwi w ich prostocie. Wrzucasz do garnka, mieszasz od czasu do czasu, a po kilku chwilach (dłuższych lub krótszych) cieszysz się pysznym posiłkiem. Dlatego lubię gulasz. Co prawda gulasz wołowy wymaga kilku godzin gotowania, ale bardzo mało wysiłku w przygotowaniu. Spokojnie można malować paznokcie, kiedy on pichci się w garnku:).
W moim domu rodzinnym jadało się go często. Przepis pochodzi oczywiście od mamy :). Trochę go zmodyfikowałam, ale gulasz to kolejne danie, przy którym możecie wykorzystać swoją wyobraźnię. Mięso jest bazą, a dodatki dobieracie według uznania. Use your imagination! :)



Co potrzebujemy?

Składniki na porcję dla 3-4 osób.
  • 40dag wołowiny (ja miałam pieczeń wołową)
  • 1 papryka (ja dałam żółtą)
  • 4 duże pieczarki
  • 1 cebula
  • mały koncentrat pomidorowy
  • mielona papryka słodka i ostra
  • przyprawa do gulasza
  • sól i pieprz
  • olej do smażenia
Jak przyrządzamy?


Wołowinę umyć, osuszyć i pokroić w dużą kostkę. Doprawić solą, pieprzem, papryką mieloną i przyprawą do gulaszu. Najlepiej jest zostawić ją na noc w lodówce, żeby przeszła wszystkimi przyprawami. Na następny dzień wyjąć z lodówki ok. 20 min przed gotowaniem. 
W garnku/ rondlu z grubym dnem rozgrzać olej i obsmażyć mięso z każdej strony. Robimy to po to, aby zamknąć najlepsze soki w środku. Cebulę pokroić w piórka i dodać do smażącego się mięsa. Zalać wszystko wodą, tak żeby zakryć wołowinę. To wszystko gotować na małym ogniu, pod przykryciem. 
Przygotowanie gulasz to dość czasochłonne zajęcie. Ten wołowy będzie się gotował ok. 3h. Oczywiście można gotować na dużym ogniu, ale smak nigdy nie będzie ten sam. Cała istota gulaszu to mięso gotowane w sosie własnym, na małym ogniu, żeby mogło przejść smakiem.
Po ok. 1h godzinie gotowania dodać do mięsa paprykę pokrojoną w dużą kostkę i pieczarki pokrojone w plastry. Wymieszać dokładnie, można dolać trochę wody, jeśli chcecie mieć więcej sosu. Kontynuować gotowanie przez ok. 2h. Nie zapominajcie o mieszaniu od czasu do czasu i próbowaniu czy mięso jest już miękkie.
W przypadku tego gulasz, zagęściłam go koncentratem pomidorowym. Mniej więcej pod koniec gotowania dodałam jakieś 2-3 łyżeczki. Możecie też zagęścić sos mąką z wodą.
Smacznego!

wtorek, 9 lipca 2013

Słoneczny obiad z girką z kurczaka

Miałam ochotę na młode warzywa. Dużo młodych warzyw !!! Dlatego wczoraj na moim stole zagościły młode pieczone ziemniaki, młode warzywa w miodzie w towarzystwie udka z kurczka, zwanego u mnie w domu girką. A przez okno zaglądało słonko....

Obiad skąpany w słońcu


Co potrzebujemy?

Składniki na 2 osoby


  • 2 udka z kurczaka
  • ok. 70 dag młodych ziemniaków, mniej więcej tej samej wielkości
  • 2 pęczki młodej pietruszki
  • 1 pęczek młodej marchewki
  • 2 łyżki płynnego miodu
  • przyprawa do ziemniaków
  • słodka papryka
  • oregano
  • majeranek
  • sól 
  • pieprz świeżo mielony
  • oliwa z oliwek
  • 1 łyżka masła
  • 1 główka czosnku

Jak przyrządzamy?

Udka umyć i zamarynować w przyprawach: sól, papryka słodka i majeranek. Odstawić do lodówki na min. 1 godzinę. W międzyczasie wyszorować ziemniaki i pokroić w ćwartki. Przełożyć do miski, dodać ok. 2 łyżki oliwy z oliwek i przyprawy: do ziemniaków, słodka papryka, oregano i sól. Wszystko dokładnie wymieszać. 
Rozgrzać piekarnik do 200 st. Udka i ziemniaki przełożyć do brytfanki lub naczynia żaroodpornego. Główkę czosnku przekroić na pół i położyć pomiędzy kurczakiem a ziemniakami. Rozkrojony czosnek nada całemu daniu dodatkowy aromat. Przykryć i piec ok. 40 min pod przykryciem. Po upływie tego czasu, zdjąć pokrywkę i piec kolejne 20-30 min., aż ziemniaki się zarumienią.
Kiedy jedzenie piecze się w piekarniku, można zabrać się za dodatki. Pietruszkę i marchewkę wyszorować. Ugotować w osolonej wodzie. Odstawić na bok. 
Kiedy mięso i ziemniaki są juz gotowe, wyjąć je z piekarnika i pozwolić by chwilę "doszły". W tym czasie na patelni rozgrzać masło i dodać marchewkę i pietruszkę. Chwilę podsmażyć, następnie doprawić świeżo mielonym pieprzem. Teraz dodać miód i karmelizować warzywa. Należy uważać, żeby całość się nie przypaliła. I gotowe do podania!
Tak skomponowane składniki doskonale współgrają ze sobą. Pieczone ziołowe ziemniaki, aromatyczny kurczak i słodkie warzywa, najlepeiej serwować z białym winem :)
Smacznego!

Zajrzyj jeszcze tutaj:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...