Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 października 2015

Tort owocowo-limonkowy i urodzinowe wydanie magazynu Kocioł

Magazyn Kocioł nie mógł inaczej obchodzić swoich pierwszych urodzin. Dużo tortów, sesje zdjęciowe zakończone degstacją i ogromna dawka śmiechu. Mniej więcej tak powstał specjalny, urodzinowy numer -> tutaj. Oprócz konkretnej dawki przepisów w tym numerze możecie poznać część kotłowej ekipy. Po pełną listę wszystkich blogerek ze specjalnego numeru odsyłam Was poniżej, a po zdjęcia z backstage`u na bloga Kasia -> tutaj.
Piękne zdjęcia poniżej wykonał Rafał z Komorowski Foto, który dzielnie znosił 7 bab i ich wizje podczas sesji :).



Co potrzebujemy?


Na tortownicę o średnicy 18 cm.

Składniki na biszkopt:
  • 3 duże jajka
  • 85 g cukru pudru
  • 30 g mąki tortowej
  • 25 g mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Składniki na krem mascarpone:
  • 250 g mascarpone
  • 200 g śmietanki 30 - 36%
  • 50 g cukru pudru
  • 250 g owoców (np. malin, borówek, porzeczek)
  • skórka starta z połowy limonki
Składniki na krem owocowy:
  • 250 g czerwonych owoców (ja użyłam malin i czerwonych porzeczek)
  • 200 g śmietanki 30 - 36%
  • cukier puder wedle uznania
  • 1 łyżka żelatyny
Składniki na poncz:
  • sok z 1 limonki
  • 3 łyżki wódki
  • 1 łyżka cukru pudru
Dodatkowo do podania:
  • skórka starta z połowy limonki
  • owoce
Jak przyrządzamy?
Zaczynamy od biszkoptu. Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy mikserem. Kiedy białka są już prawie ubite, wsypujemy do miski cukier i dalej miksujemy, aby uzyskać bardzo sztywną i błyszczącą pianę.  Dodajemy po jednym żółtku, dokładnie mieszając drewnianą łyżką. W osobnej misce łączymy obie mąki i proszek do pieczenia, po czym przesiewamy do ciasta. Mieszamy delikatnie tylko do połączenia składników.
Spód tortownicy wykładamy papierem do pieczenia, wylewamy ciasto i pieczemy w 180°C około 25 minut (do suchego patyczka). Gotowy biszkopt spuszczamy z wysokości kolan na podłogę, aby go odpowietrzyć i studzimy w otwartym piekarniku.
Przygotowanie kremu mascarpone zaczynamy od ubicia schłodzonej śmietanki z cukrem pudrem. Następnie dodajemy mascarpone i miksujemy na małych obrotach tylko do połączenia składników. Taką masę łączymy w owocami i skórką z limonki.
Owoce do kremu owocowego gotujemy razem z cukrem, aż się całkowicie rozgotują. Gorące owoce przecieramy przez sito, dodajemy żelatynę i mieszamy do jej rozpuszczenia. Do wystudzonego kremu dodajemy schłodzoną śmietankę i ubijamy.
Biszkopt dzielimy na 3 blaty. Składamy w następujący sposób: pierwszy krążek skrapiamy połową ponczu, smarujemy połową kremu mascarpone. Czynność powtarzamy z kolejnym blatem. Trzeci blat i boki tortu pokrywamy kremem owocowym.
Tort chłodzimy w lodówce. Przed podaniem ozdabiamy owocami i skórką z limonki.
Smacznego!

Pełna lista uczestniczek urodzinowej sesji:

środa, 21 października 2015

Kruche ciasto ze śliwkami

Po jednym z najprostszych znanych mi ciast- > Ucierane ze śliwkami (tutaj), przyszedł czas na kolejną prościznę czyli ciasto kruche. Wykorzystałam śliwki, które wdzięczą się z bazarowych skrzynek. Podkręciłam ich smak cynamonem i gałką muszkatołową. Pycha!
Oba ciasta, ucierane i kruche, stanowią doskonałą bazę pod inne owoce sezonowe. Moża do woli kombinować i łączyć smaki. To takie moje kuchenne must have.


Co potrzebujemy?

Na tortownicę o średnicy 24 cm.
  • 2 szklanki mąki tortowej
  • 1 szklanka mąki krupczatki
  • 3/4 szklanki cukru
  • 200 g masła
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • 1 całe jajko i 1 żółtko
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 30 dag wydrylowanych śliwek (najlepiej węgierki)
  • cynamon i tarta gałka muszkatołowa

Jak przyrządzamy?
Wszystkie składniki oprócz owoców i przypraw zagniatamy na ciasto. Jeśli zbyt klei się do rąk, dosypujemy po trochę mąki, aż uzyska pożądaną konsystencję. Gotowe ciasto formujemy w kulę i wkładamy do lodówki na min. 1 godzinę.
Schłodzone ciasto dzielimy w proporcji 2/3 do 1/3. Większą część wałkujemy i wykładamy nią spód blachy wyłożonej papierem do pieczenia. Na to kładziemy połówki śliwkek i posypujemy cynamonem i gałką muszkatołową wedle uznania. Przykrywamy owoce pozostałą częścią ciasta. Można ułożyć taką kratkę jak na zdjęciu lub pokryć rozwałkowanym ciastem.
Ciasto pieczemy do zarumienienia w 180 stopniach przez około 50 minut (w zależności od piekarnika).
Smacznego!

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Torcik kokosowo-ananasowy

Wiosna powoli się rozkręca. Z niecierpliwością czekam na pierwsze rodzime truskawki, bo nie ma nic lepszego jak tort z truskawkami i bitą śmietaną. Umilając sobie te oczekiwanie, rozpieszczam podniebienie domowników słodkościami z dostępnych dobrodziejstw. Ostatnio na tapecie ananas i kokos.



Co potrzebujemy?


Na tortownicę o średnicy 18cm.

Składniki na biszkopt:
  • 3 jaja
  • pół szklanki cukru
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżki mąki tortowej
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia  
Składniki na masę:
  •  250g serka mascarpone
  •  200 ml śmietanki 36%
  •  1 łyżka cukru pudru
  • 1 szklanka wiórków kokosowych
Dodatkowo:
  • 4 plastry świeżego ananasa
  • Chipsy kokosowe
Jak przyrządzamy?
Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dosypujemy cukier i kontynuujemy ubijanie. Piana musi być bardzo sztywna. Dodajemy żółtka i mieszamy delikatnie, najlepiej drewnianą łyżką. Następnie do masy przesiewamy mąki oraz proszek do pieczenia. Delikatnie mieszamy do uzyskania jednolitej konsystencji. Ciasto powinno być dość rzadkie i puszyste. Wlewamy na blachę. Biszkopt pieczemy do suchego patyczka (ok. 30 min) w temperaturze 180 st. Gotowy, ciągle gorący wyciągamy i spuszczamy mniej więcej z wysokości kolan na podłogę. Najlepiej kontynuować studzenie w piekarniku z otwartymi drzwiczkami.
Masa kokosowa: ubijamy śmietankę z cukrem pudrem, dodajemy mascarpone i wiórki kokosowe.
Ananasy blendujemy na gładką masę.
Wystudzony biszkopt przekrajamy na pół. Środek wypełniamy: masa ananasowa, połowa masy kokosowej, masa ananasowa. Złożony torcik smarujemy pozostałą masą kokosową i ozdabiamy chipsami kokosowymi.
Smacznego!


poniedziałek, 2 marca 2015

Sernik różany z konfiturą śliwkową

Trochę inne podejście do sernika. Smaczne i ciekawe :) Wodę różaną dostaniecie w sklepach typu smaki świata. Przyda się nie tylko do sernika.


Co potrzebujemy?

Na tortownicę o średnicy 24 cm.

Na masę serową:

  • 750 g sera twarogowego na sernik
  • 4 jajka
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • 5 łyżek kaszy mannej
  • 4 łyżki wody różanej
  • 150 g cukru pudru
  • 1 cukier waniliowy
  • kilka kropel aromatu waniliowego
Na spód:
  • ok. 100 g biszkoptów
  • 80 g masła
Dodatkowo: powidła śliwkowe

Jak przyrzadzamy?

Masło roztapiamy i odstawiamy do przestygnięcia. Biszkopty kruszymy w rozdrabniaczu lub przy pomocy wałka do ciasta (wkładamy je do woreczka foliowego i wałkujemy). Mieszamy z masłem, uzyskując konsystencję podobną do mokrego piasku. Taką masą wykładamy dno tortownicy i odkładamy do lodówki na czas przygotowywania masy serowej.
W dużej misce miksujemy ser z jajkami i cukrem pudrem. Dodajemy pozostałe składniki i kontynuujemy miksowanie do dokładnego połączenia.
Wylewamy masę serową do tortownicy i pieczemy ok. 50 min (lub do zarumienienia) w 180 stopniach. Czas pieczenia zależy przede wszystkim od naszego piekarnika.
Lekko ostudzony sernik pokrywamy warstwą powideł.
Smacznego!

sobota, 30 sierpnia 2014

Sernik z mascarpone i jeżynami

W mojej kuchni z sernikami jest taka historia, że często lubią nie wychodzić. Tak też było w przypadku tego poniżej. Drugie podejście i trochę improwizacji przyniosły oczekiwany rezultat i na stole zagościł pyszny sernik. Tylko jeżyn już mi trochę mało zostało......



Co potrzebujemy?

Na tortownicę o średnicy 18 cm- idealna na kuchenne eksperymenty.
  • 250 g twarogu mielonego (najlepiej półtłustego)
  • 100 g mascarpone
  • 2 jajka
  • pół szklanki cukru
  • 1 cukier wanilinowy
  • 3 łyżki kaszy mannej
  • pół opakowania budyniu waniliowego
  • 3 małe opakowania zwykłych herbatników (ok.40 g)
  • 50 g roztopionego masła
  • 100 g jeżyn
Jak przyrządzamy?


Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Herbatniki kruszymy za pomocą blendera lub wkładamy do woreczka foliowego i tłuczemy młotkiem do mięsa. Łączymy z wystudzonym masłem i palcami mieszamy do uzyskania "mokrej ziemi". Taką mieszanką wykładamy dno tortownicy, wyłożonej papierem do pieczenia. Dociskamy dokładnie szklanką, wypukłą częścią łyżki lub palcami, tak, aby uzyskać równą powierzchnię. Wkładamy do lodówki.
Do miski wrzucamy wszystkie składniki na sernik, bez jeżyn. Miksujemy do uzyskania jednolitej masy.
Masę serową wylewamy do tortownicy, układamy na wierzch jeżyny. Pieczemy ok. 1 h w temperaturze 180 stopni. Czas pieczenia zależy w dużej mierze od Waszego piekarnika. Sernik będzie gotowy, kiedy ładnie się zezłoci. Stydzimy go w piekarniku z lekko otwartymi drzwiami. Przechowujemy najlepiej w lodówce.
Smacznego!

środa, 21 maja 2014

Tarta z rabarbarem i sosem angielskim

Sezon rabarbarowy w pełni! Ruszcie tyłeczki na bazarek, zakupcie pęczek tego różowego warzywa (tak, rabarbar jest warzywem!) i z uśmiechem na twarzy zabierzcie się za przygotowanie tej pysznej tarty.



Co potrzebujemy?
Na formę o średnicy 21 cm.

Ciasto:
  • 100 g masła
  • 1 szklanka mąki tortowej
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 2 łyżki zimnej wody
  • 1 żółtko
Rabarbar:
  • ok. 50 dag rabarbaru
  • kardamon
  • białe połwytrawne wino
  • 2 łyżki cukru
Sos angielski:
  • 3 żółtka
  • 120 ml mleka
  • 120 ml śmietany 30%
  • 4 łyżki cukru brązowego
  • laska wanili
Jak przyrządzamy?

Z podanych składników zagniatamy szybko ciasto. Masło i żółtko powinny być dobrze schłodzone. Gotowe ciasto zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na min. 1 godzinę.
Rabarbar obieramy i kroimy na 4-5 cm kawałki. Dusimy w garnku z cukrem, winem i kardamone. Pilnując, żeby się nie rozgotował.
Ciasto wałkujemy i wykładamy nim formę na tartę. Układamy rabarbar i pieczemy w 180 st. do zarumienienia (ok. 25 min.)
Sos angielski przygotowujemy według przepisu zamieszczonego tutaj.
Tarta najlepiej smakuje z zimnym sosem.
Smacznego!

wtorek, 18 marca 2014

Kokosowe sernikobrownie

Sernik piekę zawsze z Mamą. Taki na ciemnym spodzie z bakaliami i skórką pomarańczową (mimo, że obie jej szczerze nienawidzimy). Chciałabym, żeby tak zostało..... Że jak ten sernik, to tylko z Mamą! Ale jak sernikobrownie to dla Mamy (i nie tylko ;)).
Przepis pochodzi z bloga White Plate, ponieważ wiedziałam, że Eliza mnie nie zawiedzie i ciasto na pewno wyjdzie. Już robiłam kilka podejść do serników i rezultaty nie spełniały moich kulinarnych oczekiwań. Postawiłam tym razem na połączenie z czekoladą i kokosem, gdzie potrzebne było 0,5kg sera. Z kilogramowego wiaderka została druga połowa do kolejnego wykorzystania w przypadku nieudanej próby z sernikobrownie. Historia skończyła się pomyślnie i ciasto zniknęło w jeden dzień. Cóż, dobrze, że został mi ten ser na kolejną porcję :)




Co potrzebujemy?

Na standardową tortownicę.
  • 200 g gorzkiej czekolady
  • 200 g masła
  • 200 g cukru pudru
  • 5 jajek
  • 100 g mąki
  • 500 g sera mielonego na sernik (użyłam sera w wiaderku President)
  • cukier waniliowy
  • 5 łyżek wiórków kokosowych
Jak przyrządzamy?

Przygotować 2 duże miski :) Wcześniej też można wyłożyć spód tortownicy papierem do pieczenia i nastawić piekarnik na 170 st.
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. W jednej misce zmiksować na gładką masę masło i połowę cukru pudru. Po kolei dodawać 3 jajka- po 1 jajku dokładnie miksując przed dodaniem następnego. Dołożyć ostudzoną czekoladę i mąkę. Dokładnie wymieszać.  Moja masa czekoladowa była bardzo gęsta
W drugiej misce utrzeć ser, resztę cukru, 2 jajka, wiórki kokosowe i cukier waniliowy.
Wylewać na blaszkę w proporcjach: 3/4 masy czekoladowej na spód, na to cała masa serowa (moja miała rzadką konsystencję), a na wierzch nakładać łyżką resztę masy czekoladowej.
Całość piec 60 min. Zalecam studzić w otwartym piekarniku.
Smacznego!

wtorek, 4 lutego 2014

Szarlotka z krupczatką

Szarlotka zwana też przeze mnie jabłecznikiem to ciasto idealnie nadające się na zimowe wieczory. Korzenny zapach i rozgrzewający smak cynamonu plus polskie jabłka rządzą w kuchni! :) Najczęściej na moim stole pojawia się szarlotka z pierwszego posta, jakiego umieściłam na blogu. Tym razem znane składniki zastąpiłam nowymi. Eksperyment udał się bardzo. Dodanie krupczatki sprawia, że ciasto jest delikatniejsze i rozpływa się w ustach.
Poniższe wykonanie ciasta nie różni sie tak naprawdę niczym od Maminej Szarlotki z pierwszego posta.



Co potrzebujemy?
  • 2 szklanki mąki tortowej
  • 2 szklanki mąki krupczatki
  • 1 niepełna szklanka cukru + kilka łyżek do jabłek
  • 1 jajko i 1 żółtko
  • kostka margaryny/ masła
  • 2 łyżki gęstego jogurtu greckiego
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1,8 - 2 kg jabłek 
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • bułka tarta na posypanie blachy
Podane składniki wystarczą na zwykła prostokątną blachę. 

Jak przyrządzamy?


Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Na blacie kuchennym lub stolnicy wysypać wymieszane mąki, w środku zrobić dołek i dodawać
resztę składników: cukier, cukier waniliowy, proszek do pieczenia, jajko i żółtko, jogurt i na końcu margarynę. Zanim zaczniecie zagniatać ciasto, pokrójcie nożem margarynę/ maslo starając się wstępnie wymieszać wszystkie składniki. 
Z ciasta formujemy kulę i wkładamy do lodówki na klika godzin (może być też zamrażalnik, ale wtedy wystarczy ok.30min).
Jabłka obieramy ze skóry i kroimy na małe kawałki. Przesmażamy je w garnku razem z cukrem (cukier dodawać według własnych upodobań) , na początku wlewając trochę wody, żeby się nie przypaliły. W zależności od twardości jabłek, smażymy tak, żeby nie były całkowicie miękkie. Przed wyłożeniem na blachę posypać cynamonem i wymieszać. Jabłka można również przygotować dzień wcześniej.
Schłodzone ciasto dzielimy na połowę. Jedną połowę wykładamy na spód blachy pokrytej papierem do pieczenia. Teraz kładziemy warstwę jabłek. Najlepiej posypać dolną warstwę ciasta bułką tartą przed położeniem jabłek. Ciasto nie nasiąknie wtedy sokami z owoców. Jabłka przykrywamy pozostałą połową ciasta. Ja ją rozwałkowałam i użyłam foremek do wycinania ciasteczek. Takie szaleństwo :)
Szarlotkę pieczemy ok. 45 min w temp. 180 stopni. Ostudzaną posypujemy cukrem pudrem.
Smacznego!

niedziela, 15 grudnia 2013

Rogaliczki z różą

Dzisiaj chciałam Wam przedstawić alternatywę dla świątecznych pierniczków. Może brak w niej typowo bożonarodzeniowych smaków takich jak imbir, goździki, pomarańcze czy czekolada. Natomiast delikatna krucho- drożdżowa tekstura rogaliczków i aromatyczna marmolada z róży stanowią elegancki dodatek do serników i makowców, które zazwyczaj goszczą na naszych świątecznych stołach. 


Co potrzebujemy?
  • pół kg mąki tortowej
  • kostka margaryny
  • 3 żółtka
  • 2 łyżki śmietany
  • 30 g drożdży
  • marmolada z róży
Jak przyrządzamy?

Na stolnicy lub stole wysypujemy mąkę, starte drożdże. Robimy wgłębienie i dodajemy żółtka, śmietanę i miękką margarynę. Wszystko siekamy do połączenia, następnie zagniatamy ciasto.
Ciasto dzielimy na 4 części. Każdą wałkujemy na okrągło i dzielimy nożem na 12 części (trójkątów). Na szerokim końcu każdego trójkąta umieszczamy marmoladę różaną i zwijamy rogaliki do wewnętrznej części koła. 
Pieczemy na złoty kolor w temp. 180 st. przez ok. 25 min. Po wystudzeniu posypujemy cukrem pudrem.
Z podanej ilości wychodzi sporo rogalików. Tyle, że piekę je na dwóch blachach.
Smacznego!

poniedziałek, 9 grudnia 2013

Tarta mocno czekoladowa. Mus czekoladowy + wiśnie

Pozostając w czekoladowym klimacie dziś będzie krótko i na temat. Dużo czekolady, dwie różne tekstury i wiśnie na złamanie smaku. Nic tak lepiej nie smakuje w zimowy wieczów jak solidna dawka czekolady. Humor od razu się poprawia :)


Co potrzebujemy?
  • 15 dag krupczatki
  • 15 dag mąki tortowej
  • 2 łyżki kakao
  • 1 kostka masła (20 dag)
  • 10 dag cukru pudru
  • szczypta soli
  • tabliczka gorzkiej czekolady
  • 1 śmietanka 30%
  • słoik konfitur wiśniowych (może być też dżem)- ja miałam wiśnie domowej roboty
Jak przyrządzamy?

Mąkę, cukier puder, kakao i sól zagniatamy razem z poszatkowanym masłem . Szybko wyrabiamy ciasto tylko do połączenia składników. Wkładamy do lodówki na kilka godzin. Jeśli nie mamy tyle czasu to wkładamy ciasto do zamrażalki na 30 min.
Schłodzone ciasto wałkujemy tak, żeby wygodnie nam było umieścić je w formie na tartę. Pieczemy 20-25 min. w piekarniku rozgrzanym do 180 st. 
W międzyczasie przygotowujemy mus czekoladowy. Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej. Śmietankę ubijamy i łączymy z wystudzoną płynną czekoladą. Całość umieszczamy w lodówce. Przed wyłożeniem na ciasto, mus musi się bardzo dobrze schłodzić.
Kruchy spód tarty po upieczeniu wyciągamy z piekarnika i studzimy. Na zimne ciasto wykładamy konfiturę/ dżem, a na wierzch mus czekoladowy. Najlepiej włożyć ciasto do lodówki na kilka godzin przed podaniem.
Smacznego!

wtorek, 19 listopada 2013

Biszkoptowy przekładaniec z kokosem i czekoladą

Jak już pisałam, będzie dużo czekolady na blogu. Czekolady w różnym wydaniu, o różnej porze dnia i nie zawsze słodkiej. Zaglądajcie na Trzy świnki regularnie, bo na pewno znajdziecie coś dla siebie :)
Dziś przepis na biszkopt, który dostała od Kalinki. Było to jeszcze wtedy, kiedy myślałam, że zrobić biszkopt to olbrzymia sztuka, a jeszcze większa zrobić biszkopt z kremem. Kalinka dość szybko rozwiała moje wątpliwości.
Uwaga! Biszkopt z poniższego przepisu zawsze wychodzi! Do dzieła :)



Co potrzebujemy?

Biszkopt
  • 6 jajek
  • niepełna szklanka cukru
  • 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżki mąki tortowej
  • 2 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Masa kokosowa

Wykorzystałam tutaj taką samą, jak w przepisie na Mega czekoladowe muffinki (przepis).
  • 1 opakowanie serka mascarpone
  • 1 małe opakowanie śmietanki 30%
  • 2 łyżki cukru pudru
  • wiórki kokosowe- wedle uznania, ale najmniej 50g
Masa czekoladowa na wierzch
  • 1 małe opakowanie śmietanki 30%
  • 1 tabliczka gorzkiej czekolady
Jak przyrządzamy?

Zaczniemy od bazy czyli od zrobienia biszkopta.
Białak oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dosypujemy cukier i kontynuujemy ubijanie. Piana musi być bardzo sztywna. Dodajemy żółtka i mieszamy delikatnie, najlepiej drewnianą łyżką. Następnie do masy przesiewamy mąki, kakao i proszek do pieczenia. Delikatnie mieszamy do uzyskania jednolitej konsystencji. Ciasto powinno być dość rzadkie i puszyste. Wlewamy na blachę. Ja użyłam zwykłej prostokątnej blachy. Wysmarowałam tłuszczem i posypałam mąką tylko spód. Biszkopt pieczemy do suchego patyczka (ok. 30 min) w temperaturze 180 st. Gotowy, ciągle gorący wyciągamy i spuszczamy mniej więcej z wysokości kolan na podłogę. Najlepiej kontynuować studzenie w piekarniku z otwartymi drzwiczkami. 
W czasie, kiedy ciasto się piecze, robimy masy. 
Masa kokosowa: ubijamy śmietankę z cukrem pudrem, dodajemy mascarpone i wiórki kokosowe.
Masa czekoladowa: czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej, śmietankę ubijamy. Dodajemy do niej przestudzoną, ale wciąż płynną czekoladę. Delikatnie mieszamy.
Obie masy schładzamy w lodówce.
Wystudzony biszkopt przekrajamy na pół. Ja zawsze robię to tak, że nacinam ostrym nożem brzegi ciasta z każdej strony, a później przecinam całość naciągniętą nitką.
Między oba blaty ląduje krem kokosowy, na wierzch nakładam czekoladowy. Wykańczam wiórkami kokosowymi.
Smacznego!

sobota, 5 października 2013

Czekoladowe brownie

Siedzę właśnie i pisząc do Was pałaszuję to brownie, do tego kawa z advocatem. Leniwa sobota.... A wiemy, że nie ma wtedy nic lepszego jak kawał czekoladowego ciacha :) To brownie jest głeboko czekoladowe, wilgotne i aromatyczne. Wielbiciele czekolady będą wniebowzięci!
Przepis pochodzi z książki Ani Starmach. Zamieniłam tylko orzechy włoskie na migdały



Co potrzebujemy?
  • 250 g gorzkiej czekolady
  • 280 g masła
  • 250g cukru
  • 75 g mąki
  • 3 jajka
  • 1/2 szklanki wody
  • ok. 80 g posiekanych migdałów
  • cukier puder
Jak przyrządzamy?


W garnku z grubym dnem gotujemy wodę i dodajemy cukier. Gdy ten się rozpuści dokładamy czekoladę połamaną na kawałki, a następnie masło pokrojone w kostkę. Wszystko mieszamy dokładnie i ściagamy z kuchenki.
W misce roztrzepujemy jajka i mieszamy z mąką. Powoli wlewamy zawartość garnka, dodajemy posiekane migdały. Wszystko dokładnie mieszamy i wylewamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Ja użyłam blaszki o wymiarach 33 cm x 21 cm.
Pieczemy 20 min. w temperaturze 180 st. Wystudzone ciasto posypujemy cukrem pudrem.
Smacznego!

poniedziałek, 9 września 2013

Z Maminego zeszytu: Ucierane ciasto ze śliwkami.

Sezon śliwkowy zawsze kojarzył mi się z tym ciastem. Nieskomplikowane, szybkie, puszyste, lekkie... mogłabym tak wymieniać jeszcze długo. Ten przepis to kolejna odsłona zeszytu mojej Mamy. Wybieram się teraz na weekend do domu rodzinnego, więc skradnę jej cały ten zeszyt :) A tymczasem zostawiam Was z małym wspomnieniem mojego dzieciństwa.....


Co potrzebujemy?
  • 6 jajek
  • 12 łyżek oleju
  • 3 szklanki mąki
  • 1 i 1/2 szklanki cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • olejek waniliowy- kilka kropel
  • owoce- tutaj naprawdę duża dowolność :) Wykorzystałam śliwki, ale ciasto jest równie smaczne z truskawkami, wiśniami czy jabłkami.
  • cukier puder do posypania
Jak przyrządzamy?
Jajka utrzeć z cukrem. Do tego dodać olej, następnie mąkę z proszkiem do pieczenia i olejkiem waniliowym. Dokładnie zmiksować na gęstą masę. Wylać na blachę. Na wierzch ułożyć owoce. Piec w temperaturze 180 st. do suchego patyczka (ok.40 min). Wystudzone posypać cukrem pudrem.
Smacznego!

sobota, 7 września 2013

Ciasto drożdżowe idealne! Z borówkami i jeżynami.

Jest, znalazłam je! Doskonałe, idealnie puszyste, rozpływające się w ustach, mocno owocowe ciasto drożdżowe. Po kilku nieudanych próbach, poszukiwania przeciągnęły się w czasie. Aż pewnego dnia natknęłam się na przepis na blogu niebo na talerzu i teraz przekazuję go Wam :) 



Co potrzebujemy?

Piekłam ciasto w blaszce o wymiarach 34x23 cm.
  • 0,5 kg mąki
  • 5 dkg świeżych drożdży
  • szklanka mleka
  • 3 łyżki stopionego masła
  • jajko
  • 6-7 łyżek cukru
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 25 dag borówek
  • 1 małe opakowanie jeżyn
Powyższe składniki potrzebujemy na ciasto. Na kruszonkę natomiast przygotujcie:
  • 1/3 kostki zimnego masła
  • ok. 3- 4 łyżki mąki
  • 4 łyżki cukru
Jak przyrządzamy?


Mleko podgrzać lekko, żeby nie było za gorące. Drożdże rozetrzeć z cukrem i wymieszać z podgrzanym mlekiem i 3 łyżkami mąki. Całość odstawić w ciepłe miejsce na 15-20 minut.
Resztę mąki, masło, roztrzepane jajko, sól i mleko z drożdżami wymieczać w dużej misce. Zagnieść ciasto. Wydaje się, że ilość mąki podana jest idealnie, bo ja nie musiałam dodawać ani grama więcej :) Wyrobione ciasto odstawić na godzinę, żeby mogło podwoić swoją objętość.
Z podanych składników zagnieść kruszonkę. Blachę wysmarować masłem i posypać bułką tartą lub mąką. 
Kiedy ciasto już wyrośnie, wyłożyć je na blaszkę, posypać owocami i kruszonką. Dodatkowo odstawić na 15min. Piekarnik rozgrzać do 180 st.. Ciasto piec ok. 45min, do zrumienienia wierzchu. Najlepiej studzić je pozostawiając w wyłączonym piekarniku, przy uchylonych drzwiczkach.  
Smacznego!

wtorek, 23 lipca 2013

Tarta Niebo w gębie. Z owocami i mascarpone.

Lato to moja ulubiona pora roku. Bogactwo owoców i warzyw przyprawia mnie wtedy o zawrót głowy. Wśród owoców zdecydowanie wygrywają jagody i maliny. Z ich udziałem może powstać wiele wspaniałych ciast. Dziś będzie jedno z nich- tarta z mascarpone z jagodami i malinami. Spód z kruchego ciasta, a takowe już potraficie zrobić. Pamiętacie przepis na szarlotkę z pierwszego wpisu(tutaj)? Wystarczy, że zmienicie ilość składników o połowę i otrzymacie bazę do każdej tarty. Reszta zależy od Waszej wyobraźni :)





Co potrzebujemy?


Składniki na spód tarty dokładnie takie jak w tym przepisie, tylko używamy połowę składników.
Oprócz tego:
  • 1 serek mascarpone 250g
  • 1 śmietanka 30% 200g
  • 2 łyżki cukru pudru
  • maliny i jagody

Jak przyrządzamy? 


Zagniatamy ciasto wg przepisu i schładzamy w lodówce. Następnie rozwałkowujemy i wykładamy na spód formy na tartę. Moja ma 29cm średnicy i ciasta spokojnie wystarcza. Pieczemy przez ok. 25min (aż ciasto się zarumieni) w temperaturze 180st.
Po wyjęciu z piekarnika, ciasto dobrze ostudzić. W międzyczasie przygotować wypełnienie tarty. Ubijamy śmietankę z dodatkiem cukru pudru. Łączymy z mascarpone i delikatnie mieszamy. Wierzch tarty dekorujemy malinami i jagodami. Całość schładzamy w lodówce.  
Smacznego!

Zajrzyj jeszcze tutaj:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...